Kategorie

Pływanie z delfinami w Nowej Zelandii bez wahania

Nie wiem dlaczego ale jak widzę delfiny z bliska to płacze. Jest w nich coś całkowicie urzekającego co porusza mnie do głębi. Są piękne, mądre i zabawne. To prawie jak idealny facet 🙂 Nie przepuszczę żadnej okazji aby zobaczyć je z bliska. Tym bardziej na wolności. Taką przyjemność właśnie zafundowaliśmy sobie w Nowej Zelandii.

Pływanie z delfinami – pieniądze nie grają roli

Do Bay of Islands przybyliśmy z premedytacją i w konkretnym celu. Nasz budżet wycieczkowy był mocno ograniczony podczas podróży po Nowej Zelandii. Unikaliśmy płatnych atrakcji na tyle, na ile to było możliwe, szukając bezpłatnych zamienników w niezawodnym Lonely Planet “Australia & New Zealand on a Shoestring” czyli wersja dla ubogich. Tym razem jednak nie udało nam się uniknąć opłaty ale nie wahaliśmy się i udaliśmy się na pływanie z delfinami – co delfiny to delfiny! A na wolności to już wogóle – rarytas. Zapłaciliśmy po ok. 70 dolarów na łebka i pełni nadzei wsiedliśmy na pokład.

Pływanie z delfinami - gdzie te delfiny

Ach.. gdzie te delfiny? Pewnie czekają tylko aż z nimi popływam

Zaimponowało mi jak bardzo mieszkańcy tej zatoki znają i szanują delfiny. Powiedzieli prosto z mostu, że może się zdarzyć, że delfinów nie będzie albo też mogą nie być w nastroju do zabawy i płyniemy na własne ryzyko bo kasy za pływanie z delfinami nam nie oddadzą (ewentualnie będzie voucher do wykorzystania ponownie). Nic na to nie można poradzić i absolutnie nie można być natarczywym bo się wyniosą z ich zatoki i wiadomo, że wszyscy na tym stracą. Jednak jeśli zechcą wejść z nami w interakcję to będzie naprawdę super. Zdarza się nawet, że pukają nosami w maskę nurka, jak mają naprawdę rubaszny nastrój.

Berek czy chowanego?

Pełni nadziei wyruszyliśmy w drogę. Ja prawie na bezdechu wypatrując ich smukłych ciał. No i jak na zawołanie – Są!! Tak, cała grupa. Suną sobie pod powierzchnią od czasu do czasu wyskakując. Znów mi dech zaparło jak je zobaczyłam takie wolne i piękne.

 Pływanie z delfinami - Nowa Zelandia delfiny

Pani przewodnik stwierdziła jednak od razu, że nie wyglądają tym razem na zainteresowane zabawą. A niech to.. Myślałam, że może jednak, że może się myli i nawet co niektórzy wskoczyli do wody (bardzo odważni bo woda była baaardzo zimna). Ale niestety. Tym razem zdjęcia z delfinami nie udało nam się zrobić.  Samo jednak bliskie spotkanie z nimi było warte tych pieniędzy.

 Pływanie z delfinami - delfiny w nowej zelandii

Na pocieszenie doświadczyliśmy niezwykle “emocjonującego” wrażenia przepłynięcia naszą łódką przez sławną nowozelandzką dziurę. To opcja rozrywki dla tych, którym nie udało się z delfinami zaprzyjaźnić. Dobre i tyle.

Pływanie z delfinami - Dziura w skale wNowej Zelandii

Dziura Nowej Zelandii

Co potrafią delfiny?

Oto kilka ciekawych faktów, które udało mi się znaleźć na temat tych niesamowitych zwierząt.

Potrafią pływać i spać jednocześnie, mówią swoim językiem, każdy z nich ma imię na które reaguje. Delfiny mają bardzo bogate życie seksualne – spędzają 80% swojego życia na zabawach seksualnych. Dla nich bowiem seks to nie tylko rozmnażanie ale także przyjemność.  Jako jedyne ze ssaków rodzą się nie głową, tylko ogonem. Mały delfinek przebywa ze swoją mamą przez ok 2-3 lata zanim się usamodzielni.

Dodaj komentarz