Kategorie

Z dzieckiem do opery? Czemu nie!

Od jakiś trzech miesięcy stałam się niespodziewanym fanem opery. Jest to dla mnie o tyle dziwne że nigdy wcześniej nie byłam w operze, ani nawet mi to przez myśl nie przeszło. Teraz jednak śledzę na bieżąco grafik Liceu – Opery Barcelońskiej i jak tylko pojawia się ciekawa propozycja to kupuję bilety i namawiam znajomych by się ze mną wybrali.  Na fali tego entuzjazmu zakupiłam też bilety i dla mojej rodziny – męża i 6cio letniego Maksa na operę dla dzieci. Oferta była nie do odrzucenia bo zamiast normalnej ceny biletu, która waha się między 30 EUR (zero widoczności) do 200 EUR, można było zakupić rewelacyjne miejsca za jedyne 12 EUR. Nawet dla samego doświadczenia pięknej sali Liceu warto było.

 

opera, barcelona, opera w barcelonie, zwiedzanie barcelony, z dzieckiem w operze, gaudi, Liceu, opera_zdzieckiem

 

Opera dla małych – ten pierwszy raz

Pierwsze przedstawienie na które zaprosiłam rodzinkę to LA PETITA FLAUTA MÀGICA – czyli mały czarodziejski flet.

Trochę się obawiałam jak, nasz wyjątkowo energiczny syn, wytrzyma siedząc przy zgaszonym świetle i słuchając opery w niezrozumiałym języku.

opera, barcelona, opera w barcelonie, zwiedzanie barcelony, z dzieckiem w operze, gaudi, Liceu, opera, barcelona, opera w barcelonie, zwiedzanie barcelony, z dzieckiem w operze, gaudi, Liceu, Zaraz się zacznie!

Zaraz się zacznie!

Okazało się, że przedstawienia dla dzieci trwają znacznie krócej niż oryginalne wykonania. Z 3.5 godzin standardowej operowej nasiadówki, Czarodziejski Flet dla dzieci wyśpiewano w godzinę. W sam raz, bo już po 45 minutach widać było, że widownia zaczyna się coraz bardziej poruszać i szeleścić. Dodatkowo, co dla lokalesów pewnie jest plusem, teksty wyśpiewywane były po katalońsku.

httpv://www.youtube.com/watch?v=R1N6N5ou8qE

W trakcie przedstawienia pytam się Maksa: rozumiesz co śpiewają? Maks jakby nie było, katalońskim włada dosyć dobrze bo chcąc nie chcąc tłoczą mu go do głowy w szkole. A on mi na to, że nie. Na szczęście szłam przygotowana, nauczona doświadczeniem opery dla dużych, przeczytałam wcześniej streszczenie libretta i dzięki temu uzupełniałam niezrozumiałe elementy fabuły moim najbliższym.

opera, barcelona, opera w barcelonie, zwiedzanie barcelony, z dzieckiem w operze, gaudi, Liceu, Czarodziejski Flet

Czarodziejski Flet

Maks jednak po mimo niezrozumienia tekstu i niezbyt dynamicznej akcji na scenie, spisał się całkiem nieźle jak na pierwszy raz. Ogromnym rozczarowaniem był tylko brak tzw. palomitek, czyli popcornu który jednoznacznie kojarzy mu się z siedzeniem w ciemnej sali i oglądaniem czegoś na wielkim ekranie.

Doświadczenie zaliczyliśmy wszyscy do udanych na tyle, że gdy padła z mojej strony propozycja żeby je powtórzyć, wszyscy zgodnie stwierdzili, że bardzo chętnie. Tym razem wybraliśmy się na Il barbiere di Siviglia czyli – Cyrulik Sewilski w wersji dla małych. Dla mnie o tyle ciekawe że widziałam niedawno wersję dla dużych i byłam ciekawa jak wypadnie w wersji mini.

httpv://www.youtube.com/watch?v=_szBLuKOrwQ

Muszę przyznać, że poziom w ogóle nie odbiegał od oryginału. Choć zamiast całej orkiestry było tylko trzech muzyków a scenografia znacznie uboższa, to efekt był powalający. Ta opera jest pełna ‘hitów’ więc nawet mój mąż wyszedł zadowolony, że tyle ‘kawałków’ znał 🙂

Maksowi znów bardzo się podobało, więc ja poluję już na kolejną okazję by kontynuować ukulturalnianie mojej rodzinki.

Jeśli jesteście w Barcelonie to naprawdę polecam to doświadczenie. Z dziećmi czy bez, każda wizyta w Liceu przyprawi was o zawrót w głowy a w porę kupione bilety wcale nie muszą być drogie. Poniżej strona Opery z aktualnym programem. Rzućcie okiem czy czasem nie pokrywa się z datą waszego przyjazdu.

http://www.liceubarcelona.cat/temporada-2014-2015/tota-la-temporada.html

Dodaj komentarz