Kategorie

olejki eteryczne na stres

Olejki Eteryczne na Stres – Moje Top 5

Nasz coraz szybciej pędzący świat, jest wypełniony niepokojącymi wiadomościami, od rana do nocy. Do tego wszystkie zobowiązania, które każdego dnia trzeba wypełnić. A im więcej mamy 'ułatwiaczy’ typu Allegro/Amazon, samochód, e-mail, WhatsApp, Thermomix etc. to mam wrażenie, że tym więcej próbujemy wcisnąć w te nasze 24godz. I jak tu się nie stresować?! Kiedy robimy to, co kiedyś robiły nasze mamy, plus jeszcze tysiące innych dodatkowych zajęć, które same sobie dokładamy.

Wyobraź sobie, że mając te wszystkie ułatwiacze, usiedlibyśmy sobie i patrzyli przez okno na drzewo przed domem. Albo wyszli na samotny spacer. Może też poczytali książkę, ot tak dla przyjemności, a nie żeby czegoś się z niej nauczyć.

Coraz więcej i coraz szybciej

To co ja widzę dookoła siebie i na swoim własnym przykładzie to właśnie ten natłok. Jeśli już mam samochód, to moje dziecko nie chodzi na lekcje muzyki do szkoły obok, ale do tej która jest najlepsza po drugiej stronie miasta. Jeszcze tego samego dnia zdąży pójść na zajęcia z karate. Jeśli mój obiad gotuje się sam w thermomix, to ja mogę za ten czas jeszcze skoczyć na siłownię, zrobić zakupy i spotkać się z koleżanką.

Weekendy są równie intensywne. Coś przecież trzeba w weekend fajnego zrobić. Zamiast iść pochodzić po górkach, które są na końcu mojego miasteczka a widoki mają spektakularne, my lecimy na weekend do Londynu na przykład..ufff.. To wszystko generuje dodatkowe wpisy na mojej liście TODO i bezdech, kiedy próbuję to wszystko odhaczyć. Gdzieś się w tym wszystkim zagubiliśmy. Pracujemy coraz więcej, żeby jeszcze więcej wydawać. Kupujemy, żeby potem utrzymywać i ogarniać te wszystkie nowe sprzęty i gadżety. To ma swoją cenę. I nie jest ani w euro, ani złotówkach. Tą ceną jest nasz spokój.

Koty mają lepiej

Patrzę na mojego kota, który każdego dnia ma praktycznie tą samą rutynę: budzi się, miauczy o jedzenie, najedzony robi kupę, chwilę pobiega, poszuka przygód a następnie idzie spać. Przewraca się z boku na bok przez jakieś 5 godzin, potem znów załatwia potrzeby, popatrzy przez okno na ptaszki przez 2 godziny i idzie spać. Budzi się wieczorem, szuka jedzenia, dostaje zastrzyk energii, bryka jak narowisty rumak do 23 a potem znów zapada w sen. Potrafi przez kilkadziesiąt minut patrzeć przez okno i obserwować ptaki.

olejki eteryczne na stres kot

Nie widzę w nim stresu z powodu braku zajęć, nie widzę żeby na siłę szukał sobie rozrywek. Przyjmuje wszystko tak jak jest. Świat wokół niego jest jaki jest, a on z tego powodu nie popada ani w depresję ani w ekstazę. Po prostu żyje tu i teraz. Nie martwi się o to co będzie jutro, bo przecież dla niego jutro nie istnieje. Nie rozpacza nad tym, że Walcia wczoraj go pociągnęła za ogon. Wygląda na zadowolonego z tego, że w tym momencie ma pełny brzuch i miejsce do spania. Patrzę tak i patrzę i zastanawiam się, co ja dla siebie mogę z tego wziąć.

Czy mam teraz przestawić się na mode: ja nic nie potrzebuję tylko jeść i spać. No nie, nie o to chodzi. No właśnie a o co?

Więcej już nie znaczy lepiej

Chcę wszystko tu i teraz, na nic nie chcę czekać, stawiam sobie wysokie poprzeczki. Dostosowuję się do świata, który wysoko mierzy. Biorę to jako swoje. Nigdy nie mam dość. Od czasów kiedy z mężem zarabialiśmy w sumie 400 eur na miesiąc, do dziś kiedy ta kwota jest znacznie większa, mam wrażenie że postanowiliśmy się zajechać. Bo czy dwa samochody zamiast jednego pozwalają spać mi spokojniej. Czy mieszkanie z widokiem na morze powoduje, że plecy mnie nie bolą. Czy wyjście do restauracji do restauracji dwa razy w tygodniu sprawia, że więcej się uśmiecham?

W którym momencie to wszystko poszło w takim szalonym dla nas kierunku. Mamy więcej, chcemy więcej. Nasze chcenie jest dodatkowo mocno napędzane reklamami na fejsie i stories infuencerów na instagramie.

Być jak Pippi Pończoszanka

Ostatnio oglądałam świąteczny odcinek serialu o Pippi (nakręcony z 50 lat temu). Scena, która mnie urzekła to był moment rozpakowywania prezentów w rodzinie Tommiego i Anniki (przyjaciół Pippi). Każdy dostał swój prezent, wszyscy czekali z zapartym tchem, kiedy każdy członek rodziny otwierał swoją paczuszkę i razem wspólnie go podziwiali. Potem dzieci zasiadły do zabawy przy stole, mama grała na pianinie kolędy a tata zapalił sztuczne ognie na choince. Miałam ochotę zrobić pauzę i chłonąć atmosferę tego domu, tego spokoju i harmonii. Tej prostoty. Może w tym całym przytłoczeniu i gonitwie, nadszedł dla mnie moment, że potrzebuję takich momentów, aby ładować moje baterie.

Sama Pippi też ma swój udział w moich rozkminach. Sporo jej teraz czytamy i oglądamy. Od zawsze byłam jej wielką fanką i miło było do niej znów powrócić, tym razem z Walcią (moją młodszą córką). Ach, gdybyśmy potrafili patrzeć na świat tak jak Pippi. Przecież była mega bogata. A najlepsza zabawa to był domek-dziura w wielkim drzewie koło domu. Wszystko było powodem do radości i kupy śmiechu. No dobra, Pippi miała jedną wadę, ciągle kłamała i koloryzowała. Być może nie ma ludzi idealnych, ale chciałabym mieć ten dystans do życia i do siebie samej co ona! Pracuje nad tym, i może dlatego jest dla mnie taką inspiracją.

olejki eteryczne na stres pippi

Gdy stres przejmuje kontrolę

Wracając do stresu, którego tyle sobie same w codziennym życiu tworzymy. Co, jak już zaczyna przejmować nad nami kontrolę? Jeśli nie pozwala nam już spać i wpływa na zdolność racjonalnego myślenia i podejmowania decyzji. Kiedy czujesz, że jesteś już pod ogromnym wpływem najszybciej rozprzestrzeniającego się wirusa dzisiejszych czasów, to zastanów się jak wygląda Twój dzień.

Zatrzymaj się na chwilę, pobądź sama ze sobą, pochyl się. To dobry moment, żeby sobie trochę pomóc. Skorzystaj z potężnych właściwości olejków eterycznych. Wiele z nich ma udokumentowane 'sukcesy’ jeśli chodzi o uspokajanie i relaksację.

Olejki eteryczne na stres – ale jak to działa dokładnie?

Olejki eteryczne mają bezpośredni wpływ na te części mózgu, które kontrolują lęk, stres, depresję i strach. Mają moc wpływania na nasze emocje i dobre samopoczucie.

Olejki eteryczne mogą nawet wpłynąć na obniżenie tętna i ciśnienia krwi. To z kolei powoduje, że człowiek się relaksuje, stres zostaje złagodzony. Kiedy ciało zwalnia, my odzyskujemy kontrolę nad swoim pędzącym umysłem.

Olejki wchodzą w interakcję z ciałem poprzez wchłanianie przez skórę (największy organ naszego ciała) i/lub przez zmysł węchu. Dzięki temu dociera do miejsc, do których mało który lek może dotrzeć (które z reguły przenoszone są razem z krwią). Wdychanie olejku powoduje, że dociera on bezpośrednio do układu limbicznego mózgu – centrum dowodzenia naszymi emocjami i tam robi swoją robotę.

Oto lista moich ulubieńców:

Lista Top 5 – Olejki Eteryczne na stres i niepokój

  1. Olejek Lawendowy – a jakże by inaczej. Wszyscy wiedzą, wszyscy słyszeli. To może być tak proste jak wylanie kropelki olejku z lawendy na poduszkę w twoim łóżku , tuż przed snem. Wtarcie kilku kropel rozcieńczonego olejku z olejem migdałowym w skronie, kark i dekolt. Stworzenie uspokajającej mgiełki w połączeniu z olejkiem sandałowym i mandarynkowym. Jest to jeden z najbezpieczniejszych olejków, można go stosować już u malutkich dzieci.
  2. Olejek Ylang Ylang – ten olejek ma właściwości mocno uspokajające, do tego stopnia, że nie zaleca się prowadzenie pojazdu, kiedy samochód wypełnia zapach Ylang Ylang. Możesz więc sobie wyobrazić jak mocno relaksuje. Nie bez powodu też, jest tak popularny do tworzenia romantycznej atmosfery w sypialni. Zrelaksowany człowiek, łatwiej poddaje się nastrojowi, niż spięty i zestresowany. To raczej jasne.
  3. Olejek Grejpfrutowy – to mój personalny faworyt. Jak zaciągam się z buteleczki zapachem grejpfruta, to twarz mi się od razu rozjaśnia. Naprawdę! Spróbuj, a dokładnie zrozumiesz o czym mówię. Kiedy jest mi naprawdę źle, to sięgam po grejpfruta, jak po ostatnią deskę ratunku. Wg mnie ten olejek ma bardziej efekt rozweselający, niż uspokajający. Może dlatego tak go lubię. „Czujesz, że przytłacza Cię dzienna dawka problemów, sztachnij się grejpfrutem” powiedziałabym w reklamie tego olejku. Nie rozwiąże trudnej sytuacji za Ciebie, ale może spowodować, że inaczej na nią spojrzysz a to już dużo.
  4. Olejek wetiwerowy – to już ciężka artyleria. Jedna kropla wetiwer, wystarczy by uspokoić całą rodzinę. Ma bardzo specyficzny i intensywny zapach. Należy do tej grupy olejków, który albo się kocha albo nie znosi. Ja uwielbiam dodawać go do perfum (tylko jedną kroplę), lub do wieczornego dyfuzora. Sprawdzi się też świetnie w kąpieli w połączeniu z lawendą, mandarynką lub bergamotką.
  5. Olejek Kadzidłowy – Frankie (Frankincense Carterii) to olejek wielofunkcyjny. To absolutny must have w każdym olejkowym domu. Nie tylko pomaga przy przeziębieniach, wspiera odporność, wspaniale dba o naszą skórę, wygładza zmarszczki ale także uspokaja i oczyszcza umysł. Spokojny człowiek to zdrowy człowiek. Wlej dwie kropelki Franka z dwoma kroplami Lawendy do dyfuzora i włącz wieczorem w Twoim domu. Zobaczysz jak dzieje się magia. Wszystko zaczyna płynąć, kończą się dyskusje a miłość i harmonia wypełniają powietrze 🙂

To są moje ulubione olejki eteryczne na stres, ale oczywiście ta lista jest znacznie dłuższa. Jeśli nie znajdujesz tutaj swojego faworyta to może przemówi do Ciebie któryś z tych:

OLEJEK

  • Rumiankowy (Rumian Rzymski)
  • z Bergamotki
  • Geranium
  • Ho Wood
  • Sandałowy
  • Pomarańczowy
  • Mandarynkowy
  • Copaiba
  • z Melisy
  • Cedrowy
olejki na stres

Olejki eteryczne na stres – jak ich używać

  1. Najprościej to wybierz 1,2 lub 3 z powyższej listy i wlej kilka kropel do dyfuzora.
  2. Wlej kilka kropel do butelki typu spray, wypełnij wodą i spryskuj powietrze wokół siebie – tak jak w tym przepisie.
  3. Możesz wlać kombinację olejków do butelki 100 ml i dopełnić olejem bazowym (migdałowym, kokosowym lub jojoba) i będziesz mieć fantastyczny olej do masażu ciała. Nie tylko uspokoi ale zrobi dużo dobrego Twojej dla Twojej skóry.
  4. Dodaj do kąpieli (pamiętaj by wymieszać z solą epsom lub mydłem do kąpieli)
  5. Stwórz swój własny roll on jak w przepisie powyżej i noś przy sobie jak perfumy
  6. Wlej 1-2 krople na poduszkę
  7. Dodaj 1-2 krople do kremu lub balsamu do ciała
  8. Wylej jedną kroplę na dłonie, rozetrzyj, powąchaj biorąc głęboki oddech
  9. Powąchaj prosto z butelki
  10. Dodaj do kostek prysznicowych i wdychaj w czasie kąpieli

Jak widzisz możliwości jest naprawdę wiele. Wybierz tą, co najbardziej Tobie odpowiada.


Chcesz kupić olejki, których używam? 

tutaj link do strony Young Living – rejestracja i zakup zestawu początkowego – (który jest po prostu ekstra!!!). 12 olejków eterycznych i piękny dyfuzor!

W razie pytań lub wątpliwości po prostu daj mi znać.


Dodaj komentarz

Olejki eteryczne

Zapisz się do Newslettera i otrzymaj super ściągę: Olejki na Pomoc - Gratis!

 

Co jakiś czas otrzymasz ode mnie list. Ma być przyjemnie, wartościowo i od serca. Do tego zawsze dorzucę coś, czym nie dzielę się w żadnym innym miejscu. Zapraszam! 🙂 

Rejestracja powiodła się!