Kategorie

  • Home
  • Hiszpania
  • Nietypowo Spokojny Weekend Panieński – Majorka 2022
wieczór panieński majorka

Nietypowo Spokojny Weekend Panieński – Majorka 2022

Spotkałam koleżankę, która już z daleka krzyczy do mnie. Heeej Monika! Jak tam twoja fiesta, słyszałam że byłaś na wieczorze panieńskim na Majorce, musiało być intensywnie. Pues no. Nie było intensywnie. Wręcz przeciwnie. Było całkowicie relaksująco. Chill zamiast Fiesta. Chcesz posłuchać dalej?

Zdarzyło mi się być na dosłownie kilku (na jednej ręce można by policzyć) babskich spotkaniach przedślubnych. Każdy był inny i wszystkie odbyły się w Hiszpanii i każdy wspominam rewelacyjnie. Obfitowały w imprezy, kupę śmiechu, żartów i atrakcji, których na co dzień sobie normalnie nie serwuję. Ten, na który jechałam w zeszłym miesiącu, już z założenia miał być inny. Plan panny młodej zakładał: duuuuużo relaksu i plaży. Nam organizatorkom, te wytyczne znacznie ułatwiły zadanie. 

Kiedy przybyłyśmy w czwartek wieczorem na lotnisko Palma de Mallorca, od razu rzuciło się w oczy, że po Covidzie zostały tylko maski w samolocie ale nic poza tym. Tłumy i kolejki to obraz, który niestety powrócił w turystyczną rzeczywistość, a przecież nie byliśmy jeszcze nawet w sezonie!!!! 

W związku z niezbyt roztropnie zrobioną rezerwacją na samochód, mocno dotknęły mnie właśnie kolejki, nerwy i chaos wypożyczalni o 1 w nocy. Ale wreszcie udało się i wpakowałyśmy się do wysłużonej Pandy i ruszyłyśmy na drugą (spokojnieszą) stronę wyspy. 

Sęk w tym, że docelowo miało być nas pięć a w Pandzie za nic nie mogłyśmy znaleźć brakującego pasa na tylnim siedzeniu. Okazało się więc, że przygód z samochodami jeszcze nie koniec. Dojechałyśmy zmęczone do naszego apartamentu i natychmiast udzerzyłyśmy w przysłowiową kimę.

Ach.. jak cudownie było rano obudzić się i nic nie musieć. No dobra, może musieć wypić kawę ale to tyle. Po szybkim śniadaniu ruszyłyśmy na zwiedzanie tej słynącej z pięknych widoków wyspy.

Przystanek plaża Formentor

Osobiście mocno polecam wypożyczenie samochodu na wyspie. Jest tutaj masę magicznych zatoczek, skalistych urwisk, piaszczystych i kamienistych plaż, do których bez samochodu nie będziesz mieć dostępu. Nasz pierwszy przystanek to była plaża Formentor niedaleko miasteczka Pollenca (tam gdzie był zlokalizowany nasz hotel).

Poranek był lekko deszczowy, ale bardzo przyjemny. Nawet deszcz nie przeszkadza jeśli spędza się czas w przefajnym towarzystwie i zupełnie bez obowiązków (no może poza dobrą zabawą i odpoczywaniem).

Poniżej kilka fotek z pierwszej plaży. Uwaga, podjazd jest spektakularny ale dosyć kręty. Przygotuj olejek z mięty na drogę! 😉

wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka

W zależności od tego czy akurat wyszło słońce czy chowało się za chmurami to tak właśnie zmieniały się kolory wody i piasku. Ja po prostu nigdy nie mam dość takich scenerii.

Po południu szybki lunch i odpoczynek nad basen naszego hotelu. Wieczorem miało się odbyć nasze w sumie jedyne wielkie wyjście. W sensie takie gdzie miałyśmy okazję wrzucić na siebie coś bardziej eleganckiego niż kąpielówki.

Restauracja z polecenia

Dostałam listę kilku restauracji wartych odwiedzenie na Majorce od znajomych lokalesów. I Abbaco to była właśnie jedna z nich. Nie należy ona do najtańszych, jednak jedzenie jest po prostu boskie!! Wszystko do siebie pasuje, a danie typu Ceviche, które jest dosyć klasycznym i często pojawia się w menu, było dopracowane w każdym szczególe (również estetycznym). Smaki łączyły się ze sobą w ustach a jednocześnie czuć było każdy składnik z osobna. Mistrzostwo po prostu. Do tego wspaniała obsługa (co wcale nie jest w Hiszpanii takie oczywiste), widok na port w spokojnej części wyspy. Zdecydowanie polecam!

wieczór panieński majorka
Ceviche – Spektakularne!
wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka

To tutaj po raz pierwszy polecono nam lokalne wino z Majorki i przyznaję że była to również miła niespodzianka. A to był dopiero wstęp do tego co czekało nas kolejnego dnia.

Bodega z tradycjami

Zwiedzanie winiarni razem z degustacją to przecież idealny plan na weekend panieński. W sobotę rano wybrałyśmy się do zarezerwowanej wcześniej bodegi Macià Batle. Wizyta z przewodnikiem i degustacja to koszt 15 EUR za osobę.

To co wyróżniło dla mnie tą bodegę od tych kilku, które już odwiedziłam w Hiszpanii to fakt, jak wspaniale właściciele łączyli sztukę tworzenia wina, ze sztuką w ogóle. Etykiety ich win to małe dzieła sztuki. Współpracę z artystami i dbałość o estetykę detalu widać na każdym kroku tego miejsca. Bardzo spodobał mi się ten pomysł i dobrze się czułam w przepięknie udekorowanych wnętrzach popijając wyśmienite wino.

wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka

Po wizycie przyszedł czas na najlepszą część czyli degustację.

Kilka rodzajów (kolorów) win i do tego mini krakersy z odpowiednią masą: słodką lub pikantną. Pani nas dokładnie instruowała kiedy mamy zagryzać który, żeby najlepiej podkreślić smak danego wina. Pychota!

wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka

Nuda i jeszcze raz nuda – znowu plaża!

Tym razem wybrałyśmy się na drugi koniec wyspy. Dzięki Mercedesowi, którego dostałyśmy po bardzo okazyjnej cenie w wypożyczalni (przez ich pomyłkę i brak w danym momencie innych modeli samochodu) taki roadtrip był po prostu jak marzenie. Śpiewałyśmy na całe gardło, rockowe i nie takie znów rockowe hity lat dziewięćdziesiątych, pomykając autostradą w stronę nowej plaży.

Dotarłyśmy wczesnym popołudniem na plażę S’Amarador wewnątrz Mondragon Natural Park. O tej porze nasza plaża była już prawie opustoszała. Promienie zachodzącego słońca sprawiały, że naprawdę krajobraz przypominał Karaiby. Och co za odpoczynek i wspaniałe miejsce na pogaduszki i dzielenie się doświadczeniami. Lepszej scenerii nie mogłyśmy sobie wymarzyć.

wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka

Zaskakujące zakończenie weekendu?

Nieee, nie będzie żadnego zaskoczenia. Niedzielę spędziłyśmy …. na plaży, właśnie tak. Bo czemu nie. Przyznaję, że początkowo takie wolne tempo bujania się po tej przepięknej wyspie trochę mnie wkurzało. Miałam wciąż potrzebę tego żeby gnać, żeby zwiedzać, żeby się przemieszczać aby jak najwięcej zobaczyć w tym krótkim czasie. Moje towarzyszki natomiast miały zupełnie inny plan. Wreszcie dostosowałam się do ich tempa. Kiedy dojechałyśmy do Cala Sant Vinces, wyciągnęłam kindla, wypożyczyłam sobie (chyba po raz pierwszy w życiu) leżak z parasolem i tak spędziłam niedzielę. Czy było mi źle? Czy się męczyłam? Ani chwili. Wręcz przeciwnie. Każda chwila była cenna i rozkoszowałam się nią z pełną świadomością jej ulotności. Nawet zrobiłabym to jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze…

wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka
wieczór panieński majorka

Podsumowanie wyjątkowo relaksującego weekendu panieńskiego

Nie przebierałyśmy się, nie upiłyśmy pani młodej (no może troszeczkę), nie przeżyłyśmy kaca mordercy o poranku, nasza noga nie postanęła w żadnej z osławionych turystycznych dyskotek.

A co się wydarzyło innego?

  • mnóstwo relaksu i odpoczynku
  • plaża, plaża i jeszcze raz plaża
  • niekończące się rozmowy we wspaniałym kobiecym gronie, lepszego nie mogłam sobie wymarzyć
  • pyszne jedzenie do syta
  • pyszne wino w ilości w sam raz żeby nie cierpieć
  • spacery w naturze
  • taniec w porcie naszej 5 osobowej grupy tanecznej
  • wyciąganie magicznych kart
  • olejkowa terapia
  • śpiewy na całe gardło Mercedesie z otwartymi szybami na autostradzie

Polecam, polecam i jeszcze raz polecam taki wieczór panieński na Majorce. Jeśli miałabym znaleźć definicję słowa sielanka to właśnie opisałabym je naszym wyjazdem. Już jesteśmy umówione w tym gronie na przyszły rok (bo czy pretekst jest nam potrzebny?)

The Best Team Ever!!!

wieczór panieński majorka

INFORMACJE PRAKTYCZNE – WIECZÓR PANIEŃSKI MAJORKA

MIEJSCOWOŚĆ: Port de Pollenca. Polecam dla kogoś kto poszukuje spokoju, sielskiej atmosfery, klimatycznych restauracyjek, malowniczych plaż.

HOTEL: Apartamentos Habitat, mieszkania w spokojnym kompleksie z basenem, recepcją, parkingiem, małym sklepikiem na obrzeżu miasteczka. Czysto, cicho i komfortowo. Wspaniale dla rodzin z dziećmi lub osób poszukujących spokoju.

WINIARNIA: Macià Batle, można zrobić rezerwację na stronie. Bilet to 15 EUR od osoby, w to wchodzi wizyta z przewodnikiem i degustacja (4 lub 5 kieliszków wina i mały poczęstunek). Klimatyczne miejsce z ciekawą historią i naprawdę pysznym winem.

RESTAURACJE: (Polecone przez znajomych z Majorki w okolicy Port de Pollenca) STAY, Abbaco, Ca Les Monge, Casa Manolo, Hotel Son Brull

WYPOŻYCZALNIA SAMOCHODU: Bez samochodu na Majorce jak bez ręki. To przepiękna wyspa i warto zajrzeć na więcej niż jedną plażę. Zwłaszcza, że mogą się od siebie bardzo różnić. Mam dobre doświadczenie z wyszukiwarką rentalcars.com, gdyż mimo mojego błędu przy rezerwacji, (wstawiłam złą godzinę przylotu i wypożyczalnia była już zamknięta) udało mi się odzyskać większość pieniędzy.

Dodaj komentarz

Olejki eteryczne

Zapisz się do Newslettera i otrzymaj super ściągę: Olejki na Pomoc - Gratis!

 

Co jakiś czas otrzymasz ode mnie list. Ma być przyjemnie, wartościowo i od serca. Do tego zawsze dorzucę coś, czym nie dzielę się w żadnym innym miejscu. Zapraszam! 🙂 

Rejestracja powiodła się!