Kategorie

jestem doskonała

Ja Wiem, że Jestem Doskonała a Ty?

Dziś rano dostałam wiadomość od przyjaciółki, super wspierającą i pokrzepiającą a dotyczącą mojego ostatniego przedsięwzięcia. Użyła w nich słów: „tu eres una crack”. Czyli w luźnym tłumaczeniu chciała mi powiedzieć, że jestem zajebista. To miłe, pomyślałam. Nawet bardzo. Poczułam jednak, że dziś odbieram taki feedback zupełnie inaczej niż kiedyś. Takie momenty uświadamiają mi jak ogromna jest zmiana, która we mnie nastąpiła.

Kiedyś, uważałam że jestem nic nie warta do póki ktoś nie powiedział mi, że jestem.

Kiedyś, nie odważyłabym się zrobić nic na własną rękę dopóki całe rzesze wspierających mnie przyjaciół nie powiedziałoby, że mój pomysł jest super. A jeśli jedna osoba wykazałaby cień dezaprobaty, to ja już miałabym ogromne wątpliwości.

Kiedyś, czekałabym aż ktoś się o mnie upomni i zauważy, że jestem w czymś dobra. Bo sama się o nic nie upomnę ani nie zgłoszę. Skromność to wielka cnota przecież.

Kiedyś słuchałam opinii innych, próbując się do wszystkich dostosować. Siedziałam cicho jak miałam inne zdanie i potakiwałam energicznie jeśli zgadzałam się choćby z częścią.

Co te wszystkie wyżej wymienione fakty mówią o mnie samej?

Kompletny brak wiary w siebie i zaufania do siebie samej. To bardzo smutny wniosek.

Wszechświat przecież wie co robi

Tak było do czasu kiedy uświadomiłam sobie i teraz już WIEM, że jestem doskonała taka jaka jestem. Pomyśl sama. Jeśli wierzysz w Boga, jakąś wyższą siłę stwórczą czy choćby moc wszechświata, to na pewno zakładasz, że taka siła jest bardzo mądra. Czy taka mądra siła mogłaby stworzyć coś co jest słabe i niepasujące do całej reszty? Czy taka siła mogłaby wrzucić w ten naturalnie perfekcyjny mechanizm świata coś co nie przyniesie mu korzyści? Otóż NIE. Czy taka siła nie ma szerszej perspektywy niż Ty tutaj na Ziemi? No właśnie, że TAK.

Dziś uważam, że obrazą dla tej wszechpotężnej siły (którą możesz nazywać jak chcesz) byłoby wytykanie, że jednak w moim wypadku się pomyliła. Zwłaszcza jeśli miałaby mnie stworzyć na swoje podobieństwo?! Czy to znaczy, że omsknął jej się boski palec kiedy naciskała na ON w momencie mojego tworzenia? Eee jakoś nie wydaje mi się.

Ja w lustrze

Przyjrzyj się jakiejkolwiek małej dziewczynce. Tańczy i śpiewa bez zahamowań i bez względu na to gdzie się znajduje. Jak jej się zapytasz czego w sobie nie lubi to wybałuszy na Ciebie oczy, bo nie będzie wiedziała Co TY do niej mówisz! Przecież wiadomo, że wszystko w niej jest perfekcyjne. Podejrzyj jak małe dziewczynki przyglądają się sobie w lustrze. Pełen zachwyt prawda? Tacy przychodzimy na świat. Przekonani o własnej doskonałości. Do czasu kiedy rodzice, nauczyciele, koledzy, przekazy płynące z reklam etc nie zaczną wytykać nam ile nam wszędzie brakuje. Ile jeszcze trzeba w sobie poprawić. Dostałaś piątkę z polskiego to teraz popraw matematykę. Lepiej się nie cieszyć, że już tyle umiesz, nie przechwalaj się, że coś wiesz, bo jeszcze tyle przed tobą. Nie odpuszczaj sobie, bądź coraz lepszą: wersją siebie, matką, kochanką, córką, przyjaciółką i szefową. Ufff…

KIEDY OSTATNIO SPOJRZAŁAŚ W LUSTRO I MIŁO SIĘ DO SIEBIE UŚMIECHNĘŁAŚ??

No i w końcu ta dziewczynka, która patrzy na siebie z zachwytem zaczyna zauważać swoje krzywe nogi, mysi kolor włosów i że za nic a nic nie rozumie co pani na fizyce do niej mówi. No klops po prostu. Doskonałość szlag trafił. Przestaje zauważać jak rewelacyjne pisze wypracowania z polskiego i ile przyjemności jej daje wieczorne malowanie farbkami na kuchennym stole, lub że o muzyce wie znacznie więcej niż ktokolwiek z jej całego otoczenia…

Zostaje z myślą: Tyle roboty teraz przede mną, że chyba życia braknie żeby nadrobić. Więc może lepiej się nie wychylać bo wtedy tych braków na ekspozycję nie wystawię i tym mniej ktoś zauważy ech….

Jedyna i niepowtarzalna

Jestem doskonała taka jaka jestem. Z moją zdolnością do nauki języków obcych, paranoją na glisty, krótkowzrocznością, lewą nogą krótszą od prawej i słonecznymi pasemkami w moich mysich blond włosach. Cały pakiet. To wszystko jest doskonałe i unikatowe. Uwielbiam to powiedzenie. None of us is special, but we are all unique. I taka się właśnie czuję – unikatowa. Czuję, że najlepsze co mogę zrobić dla siebie i wszystkich naokoło to wyciągnąć tą moją unikatowość i podzielić się nią ze światem.

Akceptuję wszystko co mam, nawet wystający brzuch po dwóch ciążach, kocham każdy kawałek swojego ciała i od teraz mogę wszystko. Bo jeśli jestem doskonała, i kocham siebie to automatycznie najbardziej na świecie ufam właśnie sobie. Kiedy ufam sobie, to wszystkie decyzje podejmuję kiedy aprobata wypływa z wewnątrz, a nie z zewnątrz. O ile prościej się żyje, kiedy każdą decyzję podejmuję pytając się przede wszystkim siebie. Kiedy wprowadzając w życie nowy projekt słyszę od koleżanki: „świetny pomysł Monika” i przyjmuję to jako miłe słowa, a nie go or no go dla mojego projektu, rozumiesz?

O ile prościej się żyje kiedy skupiam się na moich mocnych stronach i odpuszczam sobie. Zwłaszcza to, że wciąż wiem za mało, że jeszcze potrzebuję się douczyć, być lepsza w tym i w tamtym. Jest dobrze tak jak jest. Robię to co czuję, że jest dla mnie najlepsze i wszyscy wychodzą na tym najlepiej. To ostatnie zdanie powinno być wyryte w sypialni każdej kobiety, jako pierwsze co zobaczy zaraz po przebudzeniu. Każdego dnia.

Przekonanie o własnej doskonałości wcale nie łączy się z tym, że przestaję się rozwijać, uczyć i nad sobą pracować. Wręcz przeciwnie. Po prostu to, że czegoś jeszcze nie wiem nie powstrzymuje mnie przed działaniem.

Akceptację przede wszystkim oferuję sobie JA SAMA i nie potrzebuję jej już od innych. To miłe kiedy pojawia się z zewnątrz, ale nie ma wpływu na moje poczucie własnej wartości. A to z kolei znaczy, że moja droga do wolności, właśnie się odrobinę skróciła!!! I to jest dla mnie naprawdę dobra wiadomość!

Dodaj komentarz

Olejki eteryczne

Zapisz się do Newslettera i otrzymaj super ściągę: Olejki na Pomoc - Gratis!

 

Co jakiś czas otrzymasz ode mnie list. Ma być przyjemnie, wartościowo i od serca. Do tego zawsze dorzucę coś, czym nie dzielę się w żadnym innym miejscu. Zapraszam! 🙂 

Rejestracja powiodła się!