Pieprz, okulary Dolce&Gabbana i viagra czyli farma przypraw na Zanzibarze

Pieprz, okulary Dolce&Gabbana i viagra czyli farma przypraw na Zanzibarze

3 listopada 2013 w Afryka, Kuchnia
W

maju na Zanzibarze jest mało turystów, nigdzie nie ma kolejek, na nic się nie czeka a ceny za wszystko, dużo mniejsze. Z przyjemnością więc wybraliśmy się na obowiązkową turystyczną atrakcję jaką jest wycieczka w świat przypraw na ‚Spice Farm’. Kiedy dotarliśmy na miejsce, przewodnik już na nas czekał. Było nas tylko pięcioro, więc mieliśmy całą uwagę, jego i jego „asystentów”.

 

pieprz - zanzibar spice farm

Witamy na plantacji przypraw

 

Wyjątkowy przewodnik

 



Nasz przewodnik stanowił sam w sobie ciekawy materiał. Wysoki, elegancko ubrany, świetnie mówił po angielsku – bardzo charyzmatyczny. Fakt, że brakowało mu na przodzie jednego zęba (czym on się zupełnie nie przejmował i uśmiechał od ucha do ucha) sprawiał, że był jeszcze bardziej intrygujący. Sposób w jaki opowiadał o przyprawach, sprawiał, że cała historia kawy, pieprzu i gałki muszkatołowej była naprawdę seksowna.

 

pieprz - Egzotyczny przewodnik

Egzotyczny przewodnik

 

Przyprawowy raj

 

Chcesz zarezerwować swoją podróż tanio oraz pewnie? Sprawdź unikatową sekcję „ Narzędzia podróżnika ” i użyj sprawdzonych oraz rekomendowanych przez nas narzędzi.

 


Ja, kiedy gotuję staram się urozmaicać smaki potraw różnymi przyprawami. Używam ich sporo i raczej nie mam oporów by próbować nowych i zmieniać smaki tradycyjnych potraw. Ale tak naprawdę to nigdy nie zastanawiałam się jak wygląda taka przyprawa zanim trafi do sklepu w Europie. To co zobaczyłam na przyprawowej farmie, zupełnie mnie zaskoczyło.

I tak na przykład, kolor pieprzu zależy od momentu zebrania go. Najpierw ma fazę zieloną, potem czerwoną a na końcu zerwany staje się czarny. W każdej fazie też inaczej smakuje.

 

Zielony pieprz

Zielony pieprz

 

Korzenia imbiru używamy na co dzień w naszej domowej kuchni, zwłaszcza w zimie. Zapach świeżo wyciągniętego z ziemi korzenia, jest po prostu nie do porównania, taki intensywny i aromatyczny. Imbir, który kupuję w moim warzywniaku już nigdy nie będzie smakował dla mnie tak samo :( .

 

pieprz - Liście imbirowe

Liście imbirowe

 

Najciekawsza jednak okazała się dla nas historia gałki muszkatołowej. Pierwszym zaskoczeniem był fakt, że świeża, jest niesamowicie kolorowa i pięknie, intensywnie pachnie. Według naszego przewodnika, gałka muszkatołowa na Zanzibarze używana jest jako viagra dla kobiet. Herbatka z gałki robiona jest na kilka dni przed ślubem, i podawana pannie młodej do picia a w noc poślubną .. hmm no to już możemy sobie tylko wyobrazić. Uśmiech na twarzy przewodnika mówił sam za siebie :)

 

pieprz - Kobieca viagra

Kobieca viagra

 

Kosmetyki i firmowe okulary z zanzibarskiego buszu

 

Powszechnie wiadomo, że życie bez kosmetyków i dodatków byłoby nudą. Na tej kolorowej wyspie, modne akcesoria i makijaż są tańsze niż gdziekolwiek indziej na świecie. Można je po prostu znaleźć w lesie.

 

pieprz - Leśna szminka

Leśna szminka

 

Po otwarciu, ten owoc zawiera w sobie czerwoną maź, którą kiedyś kobiety używały żeby ozdabiać sobie twarz i usta.

 

pieprz - Makijaż na Zanzibarze

Makijaż na Zanzibarze

 

Po tym jak makijaż był gotowy, brakowało mi tylko „designerskich” okularów przeciwsłonecznych. I tu jak na zawołanie dostałam …

 

pieprz - Okulary Dolce&Gabbana

Okulary Dolce&Gabbana

 

Komplet omówionych przypraw do zabrania do domu:

 

przyprawy

Przyprawy Zanzibaru

 

Na koniec wycieczki przygotowano, specjalnie dla naszej piątki, poczęstunek ze świeżo zerwanych owoców tropikalnych. Pysznych i soczystych.

Jeszcze tylko pamiątkowa fotka i jedziemy dalej.

 

pieprz - Flower Power

Flower Power

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE

Wycieczka na Farmę Przypraw

  • koszt wycieczki do ok. 25$ za osobę, jednak jest to opłata kierowcy
  • wejście jest bezpłatne ale przewodnik i jego asystenci, którzy dostarczają rozrywki i prezentów w trakcie zwiedzania liczą na napiwki, dlatego dobrze jest mieć przy sobie drobne i rozdzielić je między wszystkich opiekunów wycieczki
  • można kupić przyprawy, perfumy, naturalne olejki i mydła (jednak trochę drożej niż w innych miejscach)
  • nigdy nie zgadzaj się na pierwszą podaną cenę. My zazwyczaj oferowaliśmy połowę ceny i ostatecznie płaciliśmy jakieś 60%
  • Na Tripadvisor można znaleźć opinie tej właśnie wycieczki.

Smacznego zwiedzania!

 

P.S. Jeśli Ci się podoba jak i o czym piszemy, polub nas na FACEBOOKU. Dzięki!

Komentarze

  1. Fajny wpis! ja też nigdy wcześniej nie zastanawiałam się, co działo się z moimi przyprawami, nim trafiły do Mercadony :) Jeśli masz więcej „przyprawowych” historii, to ja z przyjemnością poczytam!

Odpowiedz na „AniaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Close
Więcej w Afryka
Wolność i beztroska
Wolność w dziecięcym wydaniu na rajskiej wyspie Zanzibar

Planując egzotyczne podróże z dzieckiem niepokoi nas wi [...]

Zamknij