Nerja - andaluzyjska wioska w której słobo mówią po hiszpańsku

Nerja – andaluzyjska wioska w której słobo mówią po hiszpańsku

9 listopada 2013 w Hiszpania

Jedziemy do Andaluzji!!! Spontanicznie (i tanio) kupione bilety z Barcelony do Sewilli zapewnią nam 5 dni słońca i rozrywki. Przygotowania do długiego weekendu na południu Hiszpanii skłoniły mnie do wspomnień z naszej pierwszej wizyty w tym pięknym regionie. To był marzec i wybraliśmy się tam zmęczeni i spragnieni urlopu. Podobnie jak teraz kupiliśmy supertanie bilety Ryanaira z Barcelony do Malagi i udaliśmy się na wyczekane wakacje.

 

Andaluzja – relaks i sezon na truskawki w marcu

 

Postanowiliśmy zarezerwować samochód na cały nasz tygodniowy pobyt. I to była świetna decyzja. Andaluzja to ogromny region, który ma bardzo dużo do zaoferowania i szkoda zostać w jednym miejscu. Wcześniej zrobiliśmy rezerwację przez booking.com w domku na wzgórzu, na spokojnym osiedlu, w niewielkiej miejscowości Nerja na północ od Malagi. Tutaj możecie poczytać więcej na temat tych domków. Ponieważ było poza sezonem, nie przepłaciliśmy i nigdzie nie trafiliśmy na dzikie hordy turystów.



 

Andaluzja - Hiszpania - Nerja - Widok z podwórka, willa capistrano

Widok z podwórka „naszego” domku

 

Już samo miejsce sprawiło, że od razu się wyluzowaliśmy. Siedzieliśmy na tarasie i zagryzając truskawki (tak właśnie truskawki, na które już był w marcu sezon) wpatrywaliśmy się w horyzont i zachodzące słońce.

 

Chcesz zarezerwować swoją podróż tanio oraz pewnie? Sprawdź unikatową sekcję „ Narzędzia podróżnika ” i użyj sprawdzonych oraz rekomendowanych przez nas narzędzi.

 


Mieszkańcy Nerja czyli English breakfast i Bratwurst

 

Następnego dnia wybraliśmy się na zwiedzanie miasteczka. Znów okazało się że był to wybór trafny, przynajmniej jak na nasze potrzeby w danym momencie. Spokojnie, czysto i naprawdę ładnie. Po prostu sielanka. Do momentu kiedy postanowiliśmy coś zjeść. Mijamy jedną restaurację: menu po angielsku, typowe brytyjskie przysmaki, burgery, frytki itp… następna po niemiecku, befsztyki, sznycle itp.. uff.. No dobra, nie jesteśmy wielkimi koneserami kuchni hiszpańskiej ale burgerów przecież nie będziemy jedli na Costa del Sol!! Przy kolejnym podejściu już się udało lepiej trafić, ale bez szału. Miasteczko okazało się totalnie „skolonizowane” przez angielskich i niemieckich emerytów. Mają tam swoje restauracje, jedzenie, radio, gazety, agencje nieruchomości itd. Ostatecznie jednak nie wpłynęło to zbytnio na nasz pobyt i atmosferę.

Na szczęście nasz domek miał kuchnię gdzie gotowanie z widokiem było czymś całkiem przyjemnym i odprężającym. Korzystaliśmy więc z tej opcji jak znudziły nam się poszukiwania innej niż angielska restauracji..

Hiszpania - Nerja - Gotowanie z widokiem

Gotowanie z widokiem

 

Widoki z balkonu – czyli koniec Europy i początek Afryki

 

Jak na taką małą miejscowość Nerja ma sporo atrakcji. Jednym z nich jest Balcon de Europa. Czyli stoimy na urwisku, wychylamy się i wydaje nam się, że to już koniec kontynentu a po drugiej stronie jest już Afryka. Tak sobie pomyślał król Alfonso XII i właśnie taką nazwę nadał temu miejscu. A że widoki powalające to wątpliwości nie ma. To jest moje ulubione zdjęcie z całego pobytu.

 

Andaluzja - Hiszpania - Nerja - Balkon Europy Nerja

Widok z „balkonu”

 

Takich widoków w Nerja jest naprawdę sporo. Podobały nam się zatoczki i niewielkie urokliwe plaże, gdzie każda tak naprawdę była inna.

 

Andaluzja - Hiszpania - Nerja - plaża i widoki

Nerja – plaża i widoki

Andaluzja - Hiszpania Nerja - Jeszcze inna perspektywa

Jeszcze inna perspektywa plażowa

 

Zabawy było więc co niemiara. Piasek, kamyki, wspinanie i wielkie skały. Do wyboru do koloru. Maks był wniebowzięty. Również fakt, że była to druga połowa marca a słońce grzało na tyle, że pozwoliliśmy się mu popluskać w niezbyt jeszcze ciepłym morzu.

 

Andaluzja - Hiszpania Nerja - Tutaj w marcu sezon na opalanie i pluskanie już otwarty

Tutaj w marcu sezon na opalanie i pluskanie już otwarty

Jest tutaj odpowiedni andaluzyjski klimat z wąskimi uliczkami i białą zabudową. Jeśli oczywiście zignoruje się wszędobylskie angielskie napisy i reklamy.

Andaluzja - Hiszpania Wąskie, klimatyczne uliczki

Wąskie, klimatyczne uliczki

 

 

Lenistwo i okoliczne atrakcje.

 

W okolicy Nerja znajduje się jedna z najsławniejszych jaskiń świata. Jest tam bowiem najstarsze odkryte malowidło jaskiniowe. I wstyd przyznać – nie wystarczyło nam chęci i energii, żeby się tam wybrać. Jak już wspomniałam byliśmy mocno spragnieni wypoczynku i z jaskinią wygrało zwiedzanie Malagi, Granady i … ZOO. Może kiedyś wrócimy i dorzucę parę autorskich fotek :)   Ta tutaj pochodzi z wikipedia.org

 

Andaluzja- Hiszpania Jaskinia Nerja

Wnętrze jaskini w Nerja

Kolejną atrakcją jest akwedukt. I tutaj znów widzieliśmy go tylko ‚przejazdem’, choć dzięki temu wreszcie zrozumiałam do czego takie budowle kiedyś służyły :)

 

Andaluzja - Hiszpania Akwedukt nerja

Akwedukt Nerja

 

Nerja i okolice

 

Podsumowując więc, Nerja to świetne miejsce na rodzinne wakacje. Jest kilka atrakcji w okolicy, ale również jest to świetna baza wypadowa do jednodniowych wycieczek. Nam udało się być dwa razy w Maladze, raz w Granadzie, w świetnym ZOO Fuenigurola oraz zwiedzić okoliczne wzgórza.

O tym jak bardzo nam się podobało, świadczy fakt, że po 5 dniach pobytu stwierdziliśmy że nie ma szans żebyśmy już za dwa dni wracali do domu. Kupiliśmy więc nowe i znów tanie bilety z Ryanair na 3 dni później niż początkowo mieliśmy plan wracać. I podobnie zrobiliśmy z samochodem. Dzięki temu naprawdę udało nam się wypocząć i wróciliśmy do domu zadowoleni.

Andaluzja - Hiszpania Widok z balkonu w Capistrano

Nasza miejscówka w Nerja

 

A te widoki zainspirowały nas wtedy mocno do tego by dążyć do realizacji swoich marzeń i kiedyś uwolnić się od korporacji by móc pracować właśnie tak :)

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE

Nerja leży około 60 km na północ od Malagi. Dojedziemy do niej malowniczą drogą wzdłuż wybrzeża (ok 40 min samochodem)

Samochód naprawdę przydaje się w Andaluzji. Warto wypożyczyć choćby po to by pozwiedzać okoliczne wioski i w łatwy i przyjemny sposób poruszać się między większymi miastami. Andaluzja ma super autostrady i do tego niepłatne (przynajmniej te obok Malagi)!

Nocleg – my wybraliśmy apartamenty na wzgórzu bo zależało nam na tym by mieć swobodę i własną kuchnię. Na terenie kompleksu jest też basen czynny w sezonie. Domki nie są najnowsze ale każdy ma swój taras i ogródek. Miejsce warte polecenia. Rezerwacji możecie dokonać tutaj

P.S. Jeśli Ci się podoba jak i o czym piszemy, polub nas na FACEBOOKU. Dzięki!

Komentarze

Zostaw komentarz przez facebook lub formularz poniżej
Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Close
Więcej w Hiszpania
el casco
Ibiza – sexy, romantyczna czy imprezowa?

Pary z długim stażem czasem potrzebują czegoś, żeby pod [...]

Zamknij