Najstraszniejsze dni w roku - Halloween i Karnawał

Najstraszniejsze dni w roku

2 listopada 2018 w Barcelona i Katalonia, Lifestyle

Przyznaję, że nie wszystko jest dla mnie różowe w krainie, w której  słońce świeci przez prawie 10 miesięcy w roku. Są takie dni, kiedy dostaję dreszczy, stresuję się już na długo nim nadejdą, przewracam z boku na bok, nie mogąc usnąć uffff. Oddycham głęboko dopiero kiedy już jest po.

Przebieranki to nie dla mnie.

Moja teoria głosi, że to naleciałość kulturowa. No bo ile razy w moim życiu (pomijając okres do 5 roku życia) miałam okazję żeby się przebrać?? Hm.. może udałoby się policzyć na palcach jednej ręki. Za każdym razem było to okupione przeze mnie tym samym okrutnie ciężkim okresem przygotowawczym. I zdarzyło się, że ostatecznie wylądowałam w kraju, który przebieranki uwielbia a do tego mam dwójkę dzieci, które w szkole przerabiają ten temat wyjątkowo intensywnie. Zadania wykonania artystycznych strojów jak wiadomo spadają na ich mamę, która o przebieraniu wie tyle co o działaniu silnika samochodowego, czyli NIC. Za każdym razem kiedy już do mnie dotrze ta wielka nowina, za co mam przebrać dzieci, jakie elementy stroju przygotować itd, to jedyne co mam ochotę zrobić to … zadzwonić do eksperta. Często właśnie tak robię, bo ekspertów a raczej ekspertek wokół, jak by nie było, nie brakuje. Nie zawsze jednak one same mają czas bo mają tą samą pracę domową co ja, a często dla jeszcze większej ilości dzieci.

O jakie dni chodzi zatem. 31 październik, który w Katalonii, oprócz tego, że świętuje Halloween, to również bardziej lokalną Kasztaniadę (czy jak to inaczej mogę nazwać..) Oznacza to objadanie się kasztanami, przygotowanymi w małych budkach na gorąco i przebieranki za ‚baby i chłopków’ sprzedających te kasztany. Drugi, przerażający dla mnie okres to oczywiście karnawał. Wtedy to już przebierankom i rozkazom ‚króla Karnawału’ nie ma końca, a mój stres sięga zenitu gdy mam obydwoje dzieci przebrać w jednym dniu, z czego jedno ma podobne podejście do przebierania jak ja, czyli broni się rękami i nogami (Maks), a drugie mogłoby się stroić, malować, przymierzać i przeglądać w nieskończoność (Walentyna). Ufff…

Dziś jeden horror już za mną. Wywinęłam się ze wszystkim Halloweenowych przebierań i imprez, Walentynę owinęłam kuchennym fartuchem a na głowę założyłam bandankę, w średnio udanej próbie skopiowania ‚kasztanowej babochy’  i jakoś przeżyłam ten dzień.



Wciąż i nieustająco będzie mnie zadziwiać energia i kreatywność lokalesów w podejściu do przebieranek. Dla nich, naprawdę każda okazja jest dobra i naprawdę ciężko ich przebić (nie to żebym usilnie próbowała). Dziś na przykład wpadliśmy do Lidla na szybkie zakupy, a tam cała obsługa była ‚potwornie’ wymalowana. Naprawdę przypominało to charakteryzację z horroru, co najmniej średniej klasy. Odpadające, krwawe szczątki twarzy, zepsute zęby i czerwone oczy… Okazało się (po krótkim wywiadzie przy kasie), że to była ich własna inicjatywa, i na brak zdolności artystycznych, ta ekipa Lidla, nie może narzekać.

Ja naprawdę uwielbiam oglądać super poprzebieranych ludzi, jestem absolutną fanką czyjejś inicjatywy w tym temacie. Sama jednak zawsze wolę być obserwatorem i co najwyżej paparazzi takich wydarzeń. Nawet 8 lat mieszkania tutaj na razie nie zdołało na mnie wpłynąć. Najlepsze jest, że moja przyjaciółka która pochodzi z Brazylii i ciągle narzeka na lokalesów, że tacy sztywni, nie uśmiechają się (!) i do tego bawić się wogóle nie umieją (!!!).  Możliwe, że jednak mamy dwa zupełnie inne punkty odniesienia….

P.S. Jeśli Ci się podoba jak i o czym piszemy, polub nas na FACEBOOKU. Dzięki!

Chcesz zarezerwować swoją podróż tanio oraz pewnie? Sprawdź unikatową sekcję „ Narzędzia podróżnika ” i użyj sprawdzonych oraz rekomendowanych przez nas narzędzi.

 


Komentarze

  1. My pochodzimy z zupełnie innej kultury. Polak może zrobić z siebie Hiszpana, ale Polaka na Hiszpana nie da się przerobić.

Zostaw komentarz przez facebook lub formularz poniżej
Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Close
Więcej w Barcelona i Katalonia
plaza za oknem
Czy ten widok może się znudzić?

To jest pytanie, które regularnie słyszę od odwiedzając [...]

Zamknij