Kuba na własną rękę - rekomendacje i informacje praktyczne

Kuba na własną rękę – rekomendacje i informacje praktyczne

19 lutego 2015 w Kuba, Podróże Marzeń

Dziś krótki przewodnik po Kubie. Trochę informacji użytecznych i trochę okrytych przez nas ciekawych miejsc i doświadczeń, które rekomendujemy wszystkim odwiedzającym to absolutnie jedyne w swoim rodzaju miejsce na ziemi. Z Kuby nikt nie wraca obojętny. Ja do tej pory słyszę szum morza karaibskiego o poranku, pachną mi świeże tropikalne owoce a po nocach śnią się rafy koralowe. A wszystko to, bez wielkich znaków MacDonald, KFC czy Tesco… jeszcze nie. Ostatnio pojawiło się kilka bardzo ciekawych ofert tanich lotów do Hawany. Nasi przyjaciele jadą z Barcelony bezpośrednio 4 osobową rodziną za … niecałe 700 EUR (wszyscy). Polecam by zobaczyć ten kraj, zanim Amerykanie zaczną im naprawdę „pomagać”.

 

Miejsca które polecamy:

HAWANA

Na pewno. To miasto trzeba zobaczyć, choć my wyjechaliśmy pełni sprzecznych uczuć. Niewątpliwie klimatyczna i piękna, to zniszczona, zaniedbana i bardzo biedna. My po 3 dniach już czuliśmy się trochę zmęczeni. Hukiem, smrodem i napastowaniem nas przez lokalnych. Czuliśmy się jak chodzące dolary (to na szczęście minęło wraz z wyjazdem z Hawany).  W mieście na pewno warto powłóczyć sie po Habana Vieja, jest zniszczona ale to uczta dla fotografa. Wszędzie czuliśmy się bezpiecznie,  z tym naprawdę na Kubie nie ma problemu. W ostatni dzień złapaliśmy turystyczny piętrowy autobus, co okazało się świetnym pomysłem, a kosztował ok. 5 CUC. Obwiózł nas po całym mieście i jego obrzeżach. Naprawdę świetna opcja. Kiedy wracaliśmy gospodyni u której mieszkaliśmy wezwała dla nas taxi na lotnisko i przyjechał po nas 40 letni chevrolet. W ten sposób nie musieliśmy płacić dodatkowo za przejazd starym samochodem a odbyliśmy taką rundkę w cenie przejazdu na lotnisko.



Hawana - ulice miasta

VARADERO

Pojechaliśmy bo miał być Kitesurfing. Jechałam pełna obaw, że to centrum komercji a okazało się super relaksującym miejscem gdzie spędziliśmy sielskie 5 dni mieszkając w domku przy plaży z daleka od hoteli all inclusive. Nie ma tam za wiele do zwiedzania po prostu lenistwo na plaży – ale jakiej!!! Prawdziwy karaibski raj. Więcej o Varadero możecie poczytać w poście : Varadero- najbardziej znana plaża na Kubie, czy warto odwiedzić..

kuba_varadero

Chcesz zarezerwować swoją podróż tanio oraz pewnie? Sprawdź unikatową sekcję „ Narzędzia podróżnika ” i użyj sprawdzonych oraz rekomendowanych przez nas narzędzi.

 


SAN MIGUEL DE LOS BANOS

Kiedy trochę znudziło nas plażowe nicnierobienie, odwiedziliśmy też polecany przez Lonely Planet – San Miguel de los Banos. Mała wioska gdzie juz teraz nic nie ma tylko blask przeszłości. Miasto Duchów. Jeśli jeszcze nie poczułeś się na Kubie jak w filmie o przeszłości to teraz na pewno już tak będzie. Więcej info tutaj -  Miasto duchów na Kubie, czyli z daleka od turystycznych szlaków. 

kuba_san_miguel

 

CIENFUEGOS

Jak na Kubańskie standardy to bardzo wyremontowane miasto. Trochę przypominało mi Nowy Orlean. Tam mieszkaliśmy na końcu miasteczka w najwspanialszym na świecie hoteliku. Śniadania na tym tarasie były jak z filmu. Z Cienfuegos wiąże się też najbardziej romantyczna historia naszej kubańskiej podróży. Zamówiliśmy sobie krótki kurs salsy i przyszedł do nas nauczyciel (całkowicie profesjonalny) i dał nam 1.5 g lekcje na wspaniałym tarasie naszego domku. Niezapomniane wrażenia. Załatwiła go dla nas gospodyni. Wspaniała babka.

kuba_cienfuegos2

Poza tym byliśmy w ‚ogrodzie  botanicznym’ Piszę w cudzysłowie bo to prawdziwy gąszcz i bez przewodnika to w ogóle nie warto. A przewodnik bierze co łaska a naprawdę się zna więc polecam bardzo. Można spróbować z drzewa na żywo wszystkiego co tam rośnie. Rewelacja.

 

BAHIA DE COCHINOS – PLAYA LARGA

To miejsce IDEALNE do nurkowania. Nawet  takiego z rurką. Korale są już na głębokości 1 metra. My spróbowaliśmy też nurkowania z butlą za 30 CUC, choć nigdy tego nie robiliśmy na Kubie można wszystko. I było warto! Mnie to nurkowanie absolutnie zachwyciło. Mieszkaliśmy w Playa Larga ale generalnie to nie polecam, bo chociaż wschody i zachody słońca były oszałamiające to z powodu rzek okolicznych woda w morzu była brązowa co nie zachęcało do kąpieli. Ale wystarczyło wyjechać poza obszar rzeki i już było znów seledynkowo.  Playa Giron jest dużo fajniejszym miejscem do znalezienia noclegu. Punta Perdiz to też fajne miejsce do nurkowania i całkiem dobra restauracja.

kuba_bahia_de_cochinos

Niedaleko Playa Larga odwiedziliśmy Criador de Cocodrilos, czyli miejsce gdzie hodują krokodyle. Na przeciwko jest jakieś obciachowe zoo więc trzeba uważać żeby trafić w dobre miejsce. Nam się udało i zobaczyliśmy wszystkie fazy wzrostu krokodyla i mieliśmy oczywiście przewodnika dla siebie.

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE

Adresy casa particular, które polecamy:

Hawana -

Casa Habana Lourdes – mieszkanie w Habana Vieja na starym mieście. Wydaję się że okolica podejrzana ale tak naprawdę jest bardzo bezpiecznie i na piechote po całym centrum. Bez obiadów.

Ale za to na obiad polecam polecam i jeszcze raz polecam tutaj, pyszności lokalne – El Chanchullero

Casa Alberto y Melba – 8 piętro blisko morza. Bardzo dobre jedzenie, czysto i przyjemni właściciele.

Cienfuegos – Casa los delfines -  rewelacja. Polecam pokój na górze, naprawdę warto! Nie robią obiadów. Śniadania królewskie. (casalosdelfines@yahoo.es)

Varadero – Casa Bertha y Alfredo, sielankowe klimaty na niebiańskiej plaży – śniadania i kolacje po prostu boskie.

Dobre strony:

Cuba-junky- informacje praktyczne i możliwość rezerwacji (po angielsku)

Cuba mi amor blog o Kubie, naprawdę na poziomie (po polsku)

i tripadvisor.com oczywiście.

My jeździliśmy samochodem i było bez problemów. Samochodów tam jest naprawdę mało i jedna ‚autostrada’ przez cały kraj. Unikaliśmy jeżdżenia po zmroku bo ulice są nieoświetlone a ruch na drogach jest różny, bryczki rowery itd. Nie chcieliśmy ryzykować.

Kuba na własną rękę z rodziną, przyjaciółmi czy też w pojedynkę to najlepszy pomysł. Szkoda tracić czasu na hotele i zamknięte za murami kurorty. Kuba ma tyle do zaoferowania! Discover it!

P.S. Jeśli Ci się podoba jak i o czym piszemy, polub nas na FACEBOOKU. Dzięki!

Komentarze

  1. hej a jak jest z językiem? angielski na prawdę mało przydatny przy wyjeździe na własną rękę?

    • W sumie to nie używaliśmy angielskiego bo mówiliśmy ze wszystkimi po hiszpańsku więc trudno powiedzieć

Zostaw komentarz przez facebook lub formularz poniżej
Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Close
Więcej w Kuba
spahotel537
Miasto duchów na Kubie czyli z daleka od turystycznych szlaków

Aby oderwać się od sielskich klimatów plaży Varadero i [...]

Zamknij